Orestes przybył do Myken. Spotkał się z Elektrą przy grobie ojca i powzięli plan zemsty na matce i jej nowym mężu. Siostra wprowadziła go do pałacu nie wyjawiając, kim jest Orestes zabił matkę i Ajgistosa… ale zemsta nie dała mu satysfakcji…dręczyły go wyrzuty sumienia, wszędzie widział zakrwawioną twarz swojej matki Klitajmestry, nie miał ani chwili spokoju…doszedł w końcu do Delf, do ołtarza Apollina…bóg kazał mu iść do Aten, gdzie miał się odbyć boski sąd nad nim jako nad matkobójcą…głosy bogów rozłożyły się po równi za jak i przeciw Orestesowi…na korzyść matkobójcy swój głos oddała Atena. Mimo korzystnego wyroku, dusza Orestesa była chora…wyrocznia doradziła mu, aby udał się na Krym i przywiózł stamtąd cudowny posąg bogini Artemidy, który go uleczy…Orestes ze swoim przyjacielem Pyladesem, ale gdy przybyli do miejsca przeznaczenia według tamtejszego prawa zostali jako Czytaj dalej...